Herb mieszczański


 

UWAGA

Ze względu na częstą  ingerencję osób trzecich,  w zamieszczane na portalu Wolnej Encyklopedii Wikipedia informacje  dotyczących heraldyki,  Polska Wspólnota Heraldyczna nie bierze odpowiedzialności za ich zgodność ze stanem faktycznym.

Pochodzenie herbów mieszczańskich

nowicki weiee
Przykład nowego herbu obywatelskiego tak zwanego mieszczańskiego autorstwa
heraldyka Norberta Waclawczyka

Herb mieszczański – charakterystyczny znak rodowy ustalony według określonych reguł heraldycznych używany w średniowieczu na wzór herburycerskiego przez patrycjatmiejski i bogatsze mieszczaństwo.

Herb mieszczański zwykle posiadał kilka cech odróżniających go od herbu szlacheckiego. Cechy te były niekiedy zwyczajowe, w niektórych krajach (Niemcy, Holandia) zaś określone ściśle prawem heraldycznym. Głównymi wyróżnikami herbu mieszczańskiego jest najczęściej stosowanie hełmu turniejowego zamkniętego (tzw. żabi pysk), bez medalionu na szyi i nie zwieńczanie go koroną rangową. Cechą herbów mieszczańskich jest też dość powszechne stosowanie jako godeł narzędzi, symboli zawodów, cechów, handlu itp.

 

Herb Albrechta Dürera

W Polsce niekiedy zwany był również herbikiem, co było chyba wyrazem pewnej pogardy stanu szlacheckiego dla mieszczaństwa. Wywodzi się ze znaków własnościowych lub rozpoznawczych, w toku ewolucji natomiast prawie całkowicie upodobnił się do herbu rycerskiego mimo tego, że ich posiadacze nie należeli do tego stanu. W wypadku nobilitacji (nadanie szlachectwa) pozostawiano często nobilitowanym ich herby mieszczańskie. W takim przypadku byłyby by one udostojnione poprzez dodanie korony rangowej.

W niektórych krajach o silnym mieszczaństwie m.in. w Niemczech herby były w powszechnym użyciu wśród szerszych warstw mieszczaństwa, a nawet bogatego chłopstwa Przykładem są herby chłopskie na chórze kościoła św. Jakuba w Cuxhaven-Lüdingworth.

 

Godło Księstwa Saksonii-Lauenburga
powyżej herb księstwa Sachsen-Lauenburgs
Nie wiązało się to z przywilejami szlacheckimi, herb nadawał władca bądź upoważniony urząd (heroldia, w Niemczech także Hofpfalzgraf) tzw. listem herbowym (niem.Wappenbrief). Był to zresztą często pierwszy krok ambitnej rodziny w kierunku awansu w hierarchii społecznej. Sporadycznie takie nadania herbów, bez nobilitacji zdarzały się w Polsce, np. nadanie herbu Tylmanowi z Gameren przez Jana III Sobieskiego.Mieszczaństwo warstw średnich i biedniejszych używało powszechniej jako znaków rodowo-własnościowych głównie gmerków, często również umieszczanych na tarczy herbowej a w miarę wzrastania rodu w ambicje i znaczenie upodobnianego do pełnego herbu. Podobne do gmerków znaki własnościowe merki stosowane były na Kaszubach, głównie wśród rybaków m.in. na Mierzei Helskiej.
Współcześnie tradycje herbów mieszczańskich kultywowane są w niektórych krajach posiadających heroldie oficjalne, głównie w monarchiach, i nieurzędowe, działające przy stowarzyszeniach heraldycznych. W Niemczech np. rejestrowane są współcześnie herby przez stowarzyszenie „Herold” w Berlinie, publikowane w Deutsche Wappenrolle. Niektóre niemieckie instytucje czy stowarzyszenia rejestrujące i często tworzące nowe herby mieszczańskie powstały jeszcze w XIX w. („Zum Kleeblatt” e.V w Hamburgu). Podobne próby podejmowane są również w Polsce, spotykają się jednak czasem z krytyką, wskutek braku wiedzy heraldycznej w społeczeństwie, i mniejszych tradycjach heraldyki mieszczańskiej. Powstała w roku 2005 Pierwsza Powszechna Otwarta Księga Herbowa  Nova Heraldia , początkowo jako zarejestrowana firma heraldyczna.  Po  roku 2006 została przekształcona i podporządkowana  Towarzystwu Polska Wspólnota Heraldyczna z Jeleniej Góry Przyjmując oficjalnie  nazwę Polska Rola Herbowa  Nova Heroldia
logo
Jako dar od kibiców, nowo utworzony herb własny otrzymał Adam Małysz zarejestrowany w jedynej w Polsce roli herbowej Nova Heroldia.

 

malysz
Herb Adama Małysza
projekt heraldyk Andrzej Brzezina Winiarski

Przyglądając się polskiej literaturze heraldycznej mimo woli zauważamy, szczególnie jeśli chodzi o heraldykę szlachecką , jej odmienność i specyfikę. Skromna spuścizna opracowań heraldycznych dotyczących tworzenia się podwalin heraldyki polskiej spowodowała pewien zastój w jej rozwoju. Jako prekursora polskiej heraldyki uważa się twórcę ,,elementarza,, heraldycznego Jan Długosza, który w swych ,,Klejnotach,, opisał większość istniejących wówczas herbów. Opis ten wprawdzie po łacinie jest jednak podstawowym polskim herbarzem. Także opracowanie Szymona Okólskiego w III tomach ,,Orbis Polonus,, rozpowszechnione zresztą w XVII wieku na zachodzie, może być uważane jako znaczący kroku w rozwoju heraldyki polskiej. Pierwszym dziełem heraldycznym w języku polskim które stało się podstawą do późniejszych opracowań heraldycznych to ,,Herby Rycerstwa Polskiego,, autorstwa Bartosza Paprockiego. Dalej, uważana do dnia dzisiejszego za skarbnicę polskiej genealogii i heraldyki jest czterotomowa ,,Kronika Polska,, o. Kaspra Niesieckiego. Jedynym mankamentem tych dwóch ostatnich pozycji był brak rozbudowanego zmodyfikowanego polskiego blazonu. Niepotrzebne rozpisywanie się i upiekszanie opisów przedstawianych tam herbów pozostawiło swój ślad do dni dzisiejszych. Pomimo prób stworzenia jednolitego polskiego blazonu podjętych po raz pierwszy przez księcia Józefa Aleksandra Jabłonowskiego w opracowaniu Heraldyka i późniejszej rozprawie Joachima Lelewela ,,O herbach w Polszcze,, kamieniem milowym w uporządkowania terminologii heraldycznej, notaben w głównej mierze ustalonej według zwrotów francuskich i niemieckich stały się dopiero zasady rozwinięte przez XIX wiecznych badaczy w osobach Antoniego Małeckiego i Franciszka Piekońskiego. Uzyskały one status blazonu który w sposób oczywisty wpłynęły także na dzisiejsze słownictwo heraldyczne. Wiele z wprowadzonych dawniej terminów zdało próbę czasu inne w dobie nieustannych zmian słowotwórczych języka polskiego wydają się być dzisiaj nie na czasie. Duże zasługi w dalszym procesie porządkowania terminologii polskiego blazonu położył pod koniec XIX wieku Stanisław Krzyżanowski który swym ,,słownikiem heraldycznym dla pomocy w poszukiwaniach archeologicznych,, oddał do rąk wielu historykom nieodzowne narzędzie pracy. Nie pomijając zasług także innych autorów, w tym Adama Bonieckiego, Heleny Polaczkównej, Stanisława Szymańskiego, czy zmarłego w 1995 dr Adama Heymowskiego można pokusić się o stwierdzenie że jednak istnieje polski język blazonu, chociaż wymagający skodyfikowania i dopasowania go do wymogów heraldyki żywej

Zespół heraldyków zrzeszony w Polskiej Wspólnocie Heraldycznej obrał sobie za cel nie tyle stworzenie nowej terminologii heraldycznej co jej odtworzenie, zebranie i kodyfikację terminologii różnych autorów i okresów, przystosowanie jej do potrzeb czasu. Wypełnieniem tej luki będzie stworzenie skodyfikowanego słownika heraldycznego który w sposób prosty wskaże na techniczna stronę jak też praktyczne metody tworzenia nowych herbów na ogólnie przyjętych zasadach stosowanych w całej Europie..